Broń i amunicję z czasów I i II wojny światowej znaleźli policjanci u 42-letniego mieszkańca gminy Magnuszew k. Kozienic (Mazowieckie). Mężczyzna usłyszał zarzuty, m.in. nielegalnego posiadania broni.
Jak poinformował Rafał Jeżak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, w mieszkaniu 42-latka było m.in. 39 granatów, osiem pocisków artyleryjskich, 13 karabinów, w tym cztery maszynowe, a także 28 pistoletów, amunicję, bagnety, magazynki i inne akcesoria bojowe pochodzące z czasów I i II wojny światowej; znaleziono też materiały wybuchowe - zapalniki i proch strzelniczy. Część broni była nadal w bardzo dobrym stanie.
Prokuratura Rejonowa w Kozienicach przedstawiła mężczyźnie zarzuty nielegalnego posiadania broni oraz sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, za co grozi do 8 lat więzienia. Zastosowano wobec niego dozór policji, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju.
Informację o gromadzeniu broni przekazał dyżurnemu policji w Kozienicach anonimowy rozmówca.
Policjanci pojechali na wskazane miejsce wraz z patrolem saperskim. Saperzy zabezpieczyli broń i przedmioty, które uznano za niebezpieczne dla innych osób. Resztę nielegalnego arsenału przekazano policjantom. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi policja w Kozienicach. http://polskalokalna.pl
Śledztwo ws. korupcji w radomskiej policji zostało przedłużone do 27 maja – poinformowała PAP w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu Małgorzata Chrabąszcz. W tej sprawie podejrzanych jest 13 byłych już policjantów i 29 innych osób...
W salach Muzeum Sztuki Współczesnej od piątku można będzie oglądać wystawę prezentującą ponad 40 rzeźb wybitnego rzeźbiarza-portrecisty Mieczysława Weltera. Wernisaż odbędzie się w piątek 17 lutego 2012 r. o godzinie 17.00...
Policjanci z Pionek z funkcjonariuszami CBŚ zatrzymali 27-latka, u którego zlikwidowali plantację konopi. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania środków odurzających, jednak prowadzone są kolejne czynności i niewykluczone, że przedstawione zostaną 27-latkowi kolejne zarzuty...