To nie kibole, to zwykli bandyci! To słowa Mirosława Hernika, głównego akcjonariusza spółki Radomiak 1910 na temat zajść, do jakich doszło po przegranym meczu z Pogonią Siedlce.
Piłkarze z Radomia zostali pobici w budynku klubowym przez nieznanych sprawców. Mirosław Hernik poinformował, że ucierpiało kilku zawodników. Obrońca Andrzej Bednarz, któremu złamano nos, wyjechał do rodzinnego miasta. Pozostali zawodnicy boją się i nie chcą zeznawać na policji. info: radom.radioplus.pl
Pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz domaga się kontroli w radomskim szpitalu, w którym miało dojść do zgwałcenia dziewięciolatka. Interwencję w tej sprawie podjął też rzecznik praw dziecka Marek Michalak...
Wystawa Zbigniewa Gostomskiego w radomskiej "Elektrowni" prezentuje wybrane dzieła artysty powstałe w latach 70. aż po ostatnie realizacje. Wernisaż: 11 maja 2012, godz. 18.00. Wystawa czynna do 29 czerwca...
Podejrzany sprzedawca energii pod lupą Urzędu Konkurencji i Konsumentów. Jak ustaliła reporterka RMF FM Agnieszka Witkowicz po setkach skarg od klientów urząd wszczął postępowanie przeciwko Centrum Energetycznemu z Radomia...