Data: 30.08.2008 Start: 17:00 Miejsce: Stadion, przy ul. Narutowicza 9
W sobotę rozegrana zostanie piąta kolejka trzeciej ligi łódzko - mazowieckiej. Piłkarze Broni Radom podejmują na własnym boisku drużynę GLKS Nadarzyn. Nie będzie to taki zwykły ligowy mecz. Nasi piłkarze zagrają dla Asi.
Nadarzyn - w ostatnich miesiącach nazwa tej miejscowości kojarzyła nam się doskonale. To właśnie tam na początku czerwca piłkarze Broni Radom wygrali 1:0 z Pogonią Siedlce w pojedynku barażowym. Tym razem nie chodzi o nazwę miejscowości, a o drużynę z Nadarzyna. Liczymy, że nadal ta nazwa będzie nam się kojarzyć jak najlepiej.
Nadarzyn w ostatnich latach należał do czołówki czwartej ligi. Bezskutecznie walczył o awans. W tym sezonie piłkarze tego klubu fatalnie, bo od trzech porażek rozpoczęli rozgrywki. Trzeba jednak przyznać, że w tych meczach Nadarzynowi przyszło grać ze Świtem Nowy Dwór, Mazurem Karczew i MKS kutno, czyli drużynami bardzo mocnymi. W czwartej kolejce nastąpił przełom i nadarzynianie rozgromili 5:1 Stal Niewiadów. Niecodziennym wyczynem w tym meczu popisał się Krzysztof Wierzba, który zdobył cztery bramki. W sumie ma ich już na swoim koncie sześć i z pewnością na tego zawodnika nasi defensorzy powinni szczególnie uważać.
MECZ DLA ASI
Sobotni mecz będzie szczególny i wyjątkowy. Nasi piłkarze zagrają dla Joanny Nagrockiej, 19-letniej sympatyczki Broni, która zmaga się teraz z chorobą nowotworową. Gdy była zdrowa, wielu z nas pamięta ją jako wesołą uśmiechniętą dziewczynę, która głośno krzyczała: "Gola Broniarze...". Zrobimy wszystko, aby Asia wróciła na trybunę i mogła nadal dopingować naszych chłopców.
Na początku jeden z lekarzy uznał bóle placów za "typowe dolegliwości nastolatków" ...Dopiero po kilku miesiącach badań okazało się, że koszmarny nowotwór umiejscowił się w kości biodrowej - wyjątkowo wrednym miejscu, z którego ciężko jest się go pozbyć. Leczenie, dojazdy - to ogromny koszt dla rodziców Asi.
Podczas meczu będą zbierane pieniążki na dalsze leczenie Joanny. Nie żałujcie pieniążków, bo zdrowie Asi jest najważniejsze, a każda wasza złotówka może okazać się bardzo cenna.
Do całej akcji chętnie przyłączają się piłkarze, którzy obiecali wygrać właśnie dla swojej fanki, a sami także nie poskąpią grosza.
jestem bardzo wdzięczna wszystkim!tym,którzy wpadli na ten pomysł i tym którzy wezmą udział w zbiórce pieniędzy dla mnie.Jest to wielka pomoc dla mnie i moich rodziców, aż poprostu brakuje słów i ciesze się,że są na świecie ludzie życzliwi i dobrzy.Wiara w ludzi wraca!Jestem za to wdzięczna i wiem ,że wielu chorych poparło by mnie!jeszce raz dziękuje mimo że mnie tam nie będzie, ale będę z piłkarzami duchem i wiem,że zwycięża!!!
tak tak zapraszamy!! Już nie musicie przychodzić na mecz jak nie chcecie, ale przywitajcie nas pod bramą i wrzućcie nam coś do puszek, nie zbiedniejecie, a pomożecie I chociaż jutro nie dzielmy naszego miasta na Zielonych i Trójkolorowych, pokażmy że jak chcemy to potrafimy być solidarni w dobrej sprawie! Pozdrawiam serdecznie wszystkich bez wyjątku i jeszcze raz serdecznie zapraszam! Nie bójmy się pogody!
P.s. Asieńko damy rade, ja wiem to, my to wiemy i czuje że jutro będzie ciekawie !!! Tule mocno i buziaki Myszko